Ulley Country Park – dla żeglarzy, wędkarzy, piechurów

Ulley Country Park – dla żeglarzy, wędkarzy, piechurów

O ile zbiornik w Thrybergh miał zapewniać wodę pitną mieszkańcom Doncaster, tak Ulley Reservoir przez ponad sto lat pełnił taką funkcję dla Rotherhamu, dostarczając miastu ok. 820 milionów litrów wody rocznie. Gdy nie był już potrzebny, w 1986 r. władze dystryktu Rotherham odkupiły go za symbolicznego funta od Yorkshire Water i stworzyły miejsce wypoczynku dla mieszkańców. Dziś Ulley Country Park przyciąga wędkarzy i miłośników sportów wodnych, choć mnie tradycyjnie zainteresowała możliwość spaceru. Krótkiego tym razem, gdyż akurat spieszyłam się na konferencję rumuńskich studentów, profesorów i badaczy w Wielkiej Brytanii, odbywającą się tamtego popołudnia w Sheffield. Ulley Country Park wydał się odpowiedni: położony kilka mil od Rotherhamu i można tam dotrzeć jednym autobusem, który zatrzymuje się tuż obok bramy. Pojechałam.

Tam, gdzie się mnożą ropuchy

Jesień na dobre rozgościła się w Południowym Yorkshire. Zniknęły tłumy szukające nad wodą ochłody, w Ulley Country Park pozostali wędkarze, żeglarze oraz piechurzy. Z 19 ha powierzchni parku, ponad 12 ha zajmuje zbiornik, reszta to tereny leśne, łąki oraz krzewy kolcolistu. Występuje tu przeszło 150 gatunków roślin okrytonasiennych, park jest siedliskiem ptactwa, owadów i 20 gatunków motyli.  Można tu spotkać czaple siwe, krzyżówki, czajki, zimorodki, pustułki, dzięcioły duże i perkozy dwuczube, wiewiórki oraz lisy. Tu znajduje się także najważniejsze miejsce rozrodu ropuch na terenie Rotherhamu. Całe szczęście, że nie wiedziałam tego przed wyjazdem.

Sposób na cholerę oraz dezynterię

Zbiornik w Ulley został oddany do użytku w 1874 r. W drugiej połowie XIX w. Rotherham pilnie potrzebował źródła czystej wody – ujęcie w Wellgate, z którego korzystano w tym czasie, do takich nie należało: miasto i okolice były systematycznie nawiedzane przez cholerę, biegunki u mieszkańców były na porządku dziennym, pojawiały się też przypadki dezynterii. Poszukiwano więc nowych ujęć wody. Wybór padł m.in. właśnie na Ulley, gdzie połączono dwa strumienie płynące dolinami o urwistych zboczach. Stąd właśnie rozczłonkowany kształt zbiornika: szersza odnoga to Ulley Arm, węższa – Mortern Arm. Odnogi objęte są rezerwatem, natomiast w samym zbiorniku można nie tylko łowić ryby, ale też po nim żeglować.

Oczywiście przed spacerem nie spojrzałam na żadną mapkę parku, nawet na tę, która wita odwiedzających tuż po przekroczeniu bramy. Nie spojrzałam również na sobotni rozkład jazdy. Dlatego swój szybki spacer ograniczyłam do Mortnern Arm, choć – jak się okazało – mogłam jeszcze pochodzić, bo autobus uciekł mi niemal sprzed nosa, a na kolejny przyszło czekać 25 minut. To wszystko przez to, że tradycyjnie się po drodze zagadałam. Tym razem z parą Anglików pod 60-tkę z pobliskiego Whiston. Wspominali koszmarny dla Południowego Yorkshire czerwiec 2007 r.

Wielka woda w Ulley

Tamtej czerwcowej nocy obudziło ich pukanie do drzwi. Strażacy. W wyniku przecięgających się ulewnych deszczy na ścianach zbiornika pojawiły się pęknięcia, zaszła obawa, że napierająca woda rozerwie tamę zalewając okoliczne wioski i zagrozi  pobliskiej autostradzie oraz liniom wysokiego napięcia. Siedmiuset mieszkańców Whiston, Treeton oraz Catcliffe ewakuowano, podczas gdy strażacy walcząc z żywiołem przy użyciu 17 pomp o wysokiej wydajności, odpompowywali cztery miliony litrów wody na godzinę ze zbiornika. Do wzmocnienia tamy wykorzystano wówczas trzy tysiące ton wapienia. W 2010 r. zakończono prace nad wzmocnieniem tamy, by uchronić okolicę przed powtórką z czerwca 2007, a Ulley Country Park z powrotem otwarto dla odwiedzających.

Ulley Country Park

Pleasley Road
Aughton
S26 3XL, Sheffield

Wskazówki dojazdu:

z Rotherhamu autobusami linii 27 i 29. Można dojechać atobusem nr 74 – zatrzymuje się on w Aughton, o 10 minut spaceru od Ulley Country Park (jest chodnik).

Previous Magna - stalowe dziedzictwo na usługach rozrywki i edukacji
Next Renishaw Vineyard - wino w Anglii może się udać

About author

Olka
Olka 32 posts

Nie znosiła pisać, została dziennikarką. Wielbicielka spacerów z kijami, kotów, czerwonego obuwia, Rumunii, herbaty, jazdy na rowerze, Opowieści z Narwi, Fabrizio de Andre oraz języków obcych (z wyjątkiem angielskiego). W październiku 2013 r. powyższa lista powiększyła się o Południowe Yorkshire.

You might also like

A cup of nature 0 Comments

Denaby Ings – polder u ujścia rzeki Dearne

Jak pięknie wstać, skoro świt… Jutrzenki blask duszkiem pić… O tak, dla takich widoków warto było w pierwszą niedzielę tego roku wstać o 5.30, by pierwszym autobusem w kierunku Mexborough

A Cup of Rotherham 0 Comments

Tropical Butterfly House – szczypta egzotyki pod Rotherhamem

Mocny błękit skrzydeł o metalicznym połysku natychmiast przykuł mój wzrok. Wycelowałam obiektyw, nacisnęłam guzik. Za późno – aparat zarejestrował jedynie tło, bohater zniknął wśród nieokiełznanej zieleni i rajskich kwiatów. Drugi,

A cup of nature 0 Comments

Zima w Thrybergh Country Park

Wczoraj doczekałam się mojego pierwszego śniegu w Wielkiej Brytanii. Nareszcie! Okazja warta uczczenia spacerem, bo zimą przyroda wcale nie śpi. Na pierwszy rzut poszły Sprotbrough Flash oraz Thrybergh Country Park

0 Comments

No Comments Yet!

You can be first to comment this post!

Leave a Reply