Tag "South Yorkshire"

A Cup of Rotherham 0 Comments

Aston Springs Farm – namiastka wsi dla mieszczucha

Fajnie jest mieć blisko do babci, jeszcze fajniej, jeśli babcia mieszka na wsi. Moje babcie mieszkały rzut beretem ode mnie, lecz ku mej dziecięcej rozpaczy – w blokach w moim

A cup of outdoors 0 Comments

Lato w odcieniu lila: lawendy, wrzosów i lilaków

Kiedy mieszkałam w Polsce, na pytanie o ulubioną porę roku odpowiedź miałam jedną: jesień, a po niej przedwiośnie, zima oraz późne lato. Wiosna i większa część lata to było raczej

A Cup of Sheffield 0 Comments

W dorzeczu górnego Donu: Wharncliffe Woods, Deepcar i Broomhead Reservoir

Już miałam zrezygnować, bo przecież znowu nadawali deszcze – miało padać przez całą niedzielę. Pomyślałam jednak: Anglicy z tak błahego powodu raczej się nie poddają. No i głupio się wycofać

A Cup of Sheffield 0 Comments

Shire Brook Valley – na styku Nortumbrii i Królestwa Mercji

Jest taki pub w Gleadless Townend, którego jedna część leży jeszcze w Sheffield, druga zaś już na terenie Derbyshire. To Red Lion, pod którym swój początek bierze Shire Brook. Ten niepozorny

A cup of heritage 0 Comments

South Yorkshire Transport Museum – piętrusem w podróż do przeszłości

Równo 103 lata temu w pierwszą trasę po Rotherhamie ruszyły trolejbusy, dokładnie 50 lat temu – trolejbusy w Rotherhamie pokonały swe trasy po raz ostatni. Miasto w widłach Donu i

A Cup of Peak District 1 Comment

Peak District – wokół Howden i Derwent

Peak District nie kokietuje soczystymi barwami niczym z pocztówkowych kurortów. Zamiast w proszku do kolorów, pierze swe łąki, lasy i wrzosowiska w detergencie „do wszystkiego”. Wszystko jest tu wyblakłe od

A Cup of Rotherham 0 Comments

Łowiska w Wentworth – stawy Markiza Rockingham

Przeprowadzka na obrzeża Rotherhamu miała jedną wadę (dwa autobusy na godzinę), ale też ogromną zaletę – dzięki niej odkryłam kolejne miejsca do spacerów z kijami. I tak na początku maja

A Cup of Doncaster 0 Comments

Denaby Ings – polder u ujścia rzeki Dearne

Jak pięknie wstać, skoro świt… Jutrzenki blask duszkiem pić… O tak, dla takich widoków warto było w pierwszą niedzielę tego roku wstać o 5.30, by pierwszym autobusem w kierunku Mexborough