W dorzeczu górnego Donu: Wharncliffe Woods, Deepcar i Broomhead Reservoir

W dorzeczu górnego Donu: Wharncliffe Woods, Deepcar i Broomhead Reservoir

Już miałam zrezygnować, bo przecież znowu nadawali deszcze – miało padać przez całą niedzielę. Pomyślałam jednak: Anglicy z tak błahego powodu raczej się nie poddają. No i głupio się wycofać na dwie godziny przed planowanym wyjściem. Spakowałam zatem plecak, wzięłam kije do Nordicu i ruszyłam do Sheffield, by wraz z grupą Ramblersów pokonać 14 mil w dorzeczu górnego Donu. 

Kolejny raz warto było wygrać z wewnętrzym leniem. Owszem, przez chwilę padało, ale deszcze dopadł nas przede wszystkim w momencie, w którym i tak planowaliśmy przerwę na „małe Conieco”, pierwsza część spaceru przebiegała zaś przy niemal wiosennym słońcu i temperaturze oraz iście sztormowych podmuchach. Po pierwszych 6. milach żałowałam nawet, że zabrałam ze sobą kurtkę przeciwdeszczową – przez pierwszą część spaceru – przez Wharncliffe Woods – zwisała smętnie przewiązana w biodrach. Przydała się dopiero w drodze z Deepcar nad zbiornik Broomhead i w drodze powrotnej do Oughtibridge.

Następnym razem, gdy wewnętrzny leń znów będzie brał górę, raz jeszcze obejrzę zdjęcia z minionej niedzieli 🙂

Previous W poszukiwaniu świątecznego nastroju - Merry Christmas!
Next Lato w odcieniu lawendy, bzu i wrzosów

About author

Olka
Olka 32 posts

Nie znosiła pisać, została dziennikarką. Wielbicielka spacerów z kijami, kotów, czerwonego obuwia, Rumunii, herbaty, jazdy na rowerze, Opowieści z Narwi, Fabrizio de Andre oraz języków obcych (z wyjątkiem angielskiego). W październiku 2013 r. powyższa lista powiększyła się o Południowe Yorkshire.

You might also like

A Cup of Sheffield 1Comments

Peak District – wokół Howden i Derwent

Peak District nie kokietuje soczystymi barwami niczym z pocztówkowych kurortów. Zamiast w proszku do kolorów, pierze swe łąki, lasy i wrzosowiska w detergencie „do wszystkiego”. Wszystko jest tu wyblakłe od

A cup for children 0 Comments

Potteric Carr – podmokłe królestwo pod Doncaster

Ogrodzenie było dość wysokie, nie była to jednak bariera dla tych, którzy chcieliby je sforsować. W portfelu karta Yorkshire Wildlife Trust uprawniająca do darmowego wstępu tylko czekała, by z niej

A cup of nature 0 Comments

Denaby Ings – polder u ujścia rzeki Dearne

Jak pięknie wstać, skoro świt… Jutrzenki blask duszkiem pić… O tak, dla takich widoków warto było w pierwszą niedzielę tego roku wstać o 5.30, by pierwszym autobusem w kierunku Mexborough

0 Comments

No Comments Yet!

You can be first to comment this post!

Leave a Reply