A cup of outdoors

A cup of outdoors 0 Comments

Wyming Brook – dzika odsłona Sheffield

Czegoś takiego jeszcze nie widziałam w Południowym Yorkshire: droga pięła się pośród drzew, chwilami wiodła po drewnianych mostkach, dzięki czemu mogłam ją było przejść suchą stopą. Po prawej omszałe urwiska

A Cup of Rotherham 0 Comments

Ogród w Wentworth, czyli jak Anglik sadził ananasy

O tym, jak uwielbiam historyczny ogród w Wentworth Garden Centre, mogłabym napisać  i pięć stron formatu A4 (i byłby to jeden z najdłuższych tekstów popełnionych w życiu – nie licząc

A cup for children 0 Comments

Tropical Butterfly House – szczypta egzotyki pod Rotherhamem

Mocny błękit skrzydeł o metalicznym połysku natychmiast przykuł mój wzrok. Wycelowałam obiektyw, nacisnęłam guzik. Za późno – aparat zarejestrował jedynie tło, bohater zniknął wśród nieokiełznanej zieleni i rajskich kwiatów. Drugi,

A Cup of Rotherham 0 Comments

Łyski w Thrybergh Country Park

Zapowiadali upał i słońce, nie zapowiedzieli natomiast burz. Świetnie! – pomyślałam. – Czas najwyższy wybrać się do któregoś z czterech country parków pod Rotherhamem. Wybór padł na Thrybergh Country Park

A Cup of Rotherham 0 Comments

Steel Henge – krąg nad Donem

Salisbury ma swoje Stonehenge, a w Rotherhamie wyrósł Steel Henge. Stalowe cokoły wznoszące się ku niebu nie przyciągają takich tłumów, jak rozpalający wyobraźnię megalit z południa Anglii, nie mają również

A Cup of Rotherham 0 Comments

Holmes Goit – moja droga do pracy

To był maj. Późnopopołudniowe słońce wciąż śmiało operowało światłem i cieniem nad industrialną zabudową Rotherhamu, a kępa na wysokości Masbrough pachniała jak trzeba – wilgotnym lasem i dymem z kominów