Archive

A cup of leisure 0 Comments

W poszukiwaniu świątecznego nastroju – Merry Christmas!

O tym, że za chwilę święta, najłatwiej było przekonać się zaglądając do sklepów bądź do kalendarza. Bo pogoda w Yorkshire jak to pogoda w Yorkshire: na zmianę to iście wiosenna,

A Cup of Sheffield 0 Comments

Shire Brook Valley – na styku Nortumbrii i Królestwa Mercji

Jest taki pub w Gleadless Townend, którego jedna część leży jeszcze w Sheffield, druga zaś już na terenie Derbyshire. To Red Lion, pod którym swój początek bierze Shire Brook. Ten niepozorny

A cup of outdoors 0 Comments

Arktyczny braciszek zagrożony wyginięciem

Zaokrąglona głowa, charakterystyczne żółte narośle u nasady masywnego, szaro-pomarańczowego dzioba, do tego krótkie pomarańczowe łapki – patrząc na maskonura atlantyckiego, znanego pod łacińską nazwą jako „arktyczny braciszek”, nie sposób się

A cup of heritage 0 Comments

A czy Ty jedziesz na jarmark do Scarborough?

Are you going to Scarborough Fair? Parsley, sage, rosemary and thyme… Tymi słowami rozpoczyna się średniowieczna ballada, którą ostatnio zaśpiewała nam Siggy. Siggy pochodzi z Yorkshire, pomagamy jej w nauce

A Cup of Rotherham 0 Comments

South Yorkshire Transport Museum – piętrusem w podróż do przeszłości

Równo 103 lata temu w pierwszą trasę po Rotherhamie ruszyły trolejbusy, dokładnie 50 lat temu – trolejbusy w Rotherhamie pokonały swe trasy po raz ostatni. Miasto w widłach Donu i

A cup of news 0 Comments

Hiszpańska inwazja – bluebells w opałach

Hiszpańscy kolonizatorzy coraz śmielej poczynają sobie w angielskich lasach. Także w Yorkshire, np. w Greno Woods na terenie Sheffield, gdzie Hiszpanie coraz mocniej się panoszą, a nawet krzyżują z zepchniętymi

A cup of outdoors 1 Comment

Peak District – wokół Howden i Derwent

Peak District nie kokietuje soczystymi barwami niczym z pocztówkowych kurortów. Zamiast w proszku do kolorów, pierze swe łąki, lasy i wrzosowiska w detergencie „do wszystkiego”. Wszystko jest tu wyblakłe od

A Cup of Rotherham 0 Comments

Łowiska w Wentworth – stawy Markiza Rockingham

Przeprowadzka na obrzeża Rotherhamu miała jedną wadę (dwa autobusy na godzinę), ale też ogromną zaletę – dzięki niej odkryłam kolejne miejsca do spacerów z kijami. I tak na początku maja

  • 1
  • 2